Pre-opening hotelu

Jednym z kluczowych elementów każdej inwestycji w hotel jest preopening. To niezwykle ważna chwila, która jest w stanie zaważyć o funkcjonowaniu obiektu w kolejnych latach. Udane otwarcie wstępne jest w stanie zagwarantować dalsze, solidne budowanie marki, pozycji rynkowej i profesjonalizmu świadczonych usług. Przez wielu działanie to traktowane jest jako pewnego rodzaju zwieńczenie projektu. Tymczasem to kolejny bardzo ważny etap na drodze do długoterminowego sukcesu. Na czym konkretnie polega wstępne otwarcie naszego obiektu dla pierwszych gości?
Pre-opening wprowadza hotel na rynek jeszcze przed całkowitym otwarciem obiektu dla szerszego grona gości. Podkreśla się, że jest to działanie wielopłaszczyznowe i niełatwe. Jest to ostatnia faza, która zmierza do właściwego otwarcia obiektu. To właśnie w niej sprawdza się, czy wszystko w obiekcie działa tak, jak powinno. Przygotowania do tej fazy powinny być najdokładniejsze jak tylko to możliwe – dokładnie tak, jakby dotyczyły prawdziwego otwarcia na szerszą grupę klientów. Wszystko powinno odbywać się również naturalnie, a świadczone usługi powinny być na takim poziomie, jakiego oczekujemy od personelu i kadr podczas przyszłej działalności i funkcjonowania obiektu. Mając na celu obiektywną późniejszą ewaluację, należy pamiętać o tym, by nie podnosić specjalnie poziomu, nie wprowadzać tymczasowych dodatkowych atrakcji, lecz skupić się na realizacji wcześniej ustalonego planu.
wc85
wc86

Pre-opening hotelu – działania, które trzeba podjąć w ramach przygotowań

Podstawą udanego wstępnego otwarcia jest przede wszystkim zgodność ze wspomnianymi powyżej planami. Pre-opening hotelu powinien odbywać się zgodnie z ustalonym wcześniej, szczegółowym harmonogramem. Eksperci podkreślają zresztą, że dobra organizacja i planowanie to fundament sukcesu na tym polu. Właściwy harmonogram powinien zawierać nie tylko chronologię poszczególnych procesów i działań w ramach wstępnego otwarcia obiektu, ale powinien też zaznaczać na powiązania między poszczególnymi działaniami, a także daty graniczne. Często wskazuje się, że okres przygotowań powinien trwać nawet do dwóch miesięcy.
Może to być okres nieco krótszy – wiele wszak zależy od indywidualnego charakteru danego projektu. Pre-opening małego hotelu naturalnie będzie wymagał podobnych przygotować, lecz w zdecydowanie mniejszej skali. Proces przygotowań może więc być wówczas krótszy. Niemniej jednak fakt, że przygotowania zajmują nawet do dwóch miesięcy (i mowa tu o intensywnych przygotowaniach), nie powinien nikogo dziwić. Do wstępnego „przed-otwarcia”, obiektu potrzeba bowiem zapewnienia wszystkich warunków niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania na stałe. Konieczny jest więc już obyty, wyszkolony i kompetentny zespół, który doskonale zna miejsce i potrafi odpowiedzieć na kluczowe pytania gości, a także sprawdzona infrastruktura obiektu, najlepiej wielokrotnie przetestowana wcześniej. Bez tych przygotowań właściciel obiektu ryzykuje ogromnym niepowodzeniem w trakcie wstępnego otwarcia, które – co najgorsze – mogłoby zostać zapamiętane na długo.

Cele i wyzwania, przed którymi staje pre-opening hotelu

Preopening hotelu to bowiem miecz obusieczny. Z jednej strony jest w stanie doskonale przetestować wszystkie praktyczne aspekty funkcjonowania obiektu, sprawdzić, czy wszystkie „trybiki” i mechanizmy są naoliwione, a także przysporzyć bardzo dobrej reklamy – także w wymiarze poczty pantoflowej. Z drugiej zaś strony jest w stanie wyrządzić przedsiębiorstwu sporą krzywdę i utrudnienie na starcie wówczas, kiedy jest niewłaściwie przygotowany. Takie wstępne otwarcie obiektu zamiast świetnej reklamy i zadowolenia klientów przerodzić się może w ich dyskomfort w sytuacji, gdy np. niesprawdzona wcześniej klimatyzacja obiektu przestanie funkcjonować, a na zewnątrz będą upalne temperatury. Wszystkie aspekty funkcjonowania obiektu należy więc jak najdokładniej sprawdzić przed wstępnym otwarciem bez względu na to, czy nasz obiekt posiada piętnaście pokojów, czy osiemdziesiąt.
Aby wyżej opisany miecz obusieczny zadziałał jednak na korzyść właściciela i spełnił swoje cele oraz wyzwania, koniecznym krokiem może być zatrudnienie odpowiedniego personelu. W przypadku procesu preopeningu hotelu najważniejsza jest osoba dyrektora lub głównego managera (w zależności od rodzaju układu szczebli zarządzania). Doświadczeni specjaliści z branży podkreślają, że warto taką osobę zatrudnić nawet do pół roku przed faktycznym otwarciem obiektu. Musi to być osoba, która zna dokładnie każdy „zakamarek” budynku, poznała już resztę personelu, a jednocześnie ma także praktyczne obycie w procesie decyzyjnym. Bywa i tak, że niektórzy właściciele nieruchomości z omawianej branży preferują oszczędność. W wyniku takiej strategii manager lub dyrektor często zatrudniony jest dopiero na kilka dni lub tygodni przed wstępnym otwarciem. Jest to oczywisty błąd, który będzie miał wpływ także na dalsze finanse przedsięwzięcia, ale nie tylko – istotną kwestią jest chociażby bezpieczeństwo. W wielu przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest zatrudnienie specjalistycznej firmy, organizującej profesjonalne wstępne otwarcia.
wc87

Subscribe to our newsletter

FreshMail.pl
 

FreshMail.pl